Standard wykończenia 2026 co musisz wiedzieć, zanim podpiszesz umowę

Drużyna wykonczenia wnetrz Aktualizacja: 29 maja 2026 r.

Kupno mieszkania od dewelopera to zwykle największa transakcja w życiu. Podpisujesz umowę, przelewasz pieniądze, a potem przez miesiące czekasz na klucze. I właśnie wtedy przychodzi moment, kiedy okazuje się, że standard wykończenia, który wydawał się jasny, w praktyce oznacza coś zupełnie innego niż sobie wyobrażałeś. Zamiast dębowej podłogi dostajesz panele z płyty HDF, zamiast trzyszybowych okien - dwuszybowe, a instalacja elektryczna kończy się dwoma gniazdkami w całym pokoju. Takie rozczarowanie może kosztować fortunę. Dlatego warto wiedzieć dokładnie, co powinien zawierać ten dokument i jakie pułapki zastawiają niedoświadczeni developeży.

standard wykończenia

Co powinien zawierać rzetelny standard wykończenia - kompletny przegląd elementów

Standard wykończenia to załącznik do umowy deweloperskiej, który precyzyjnie określa wszystkie materiały i rozwiązania techniczne zastosowane w lokalu. Ustawa deweloperska nakłada na deweloperów obowiązek dołączenia tego dokumentu do umowy, jednak to, co faktycznie w nim znajdziesz, zależy wyłącznie od rzetelności konkretnej firmy. Warto wiedzieć, że przepisy określają jedynie minimalny zakres - nie wymuszają konkretnych marek ani parametrów jakościowych. To właśnie w tej luce regulacyjnej developeży ukrywają największe oszczędności.

Podłogi stanowią zwykle najbardziej kosztowny element wykończenia, dlatego w standardzie deweloperskim poświęca się im szczególną uwagę. Dokument powinien zawierać dokładny rodzaj materiału, klasę ścieralności według normy PN-EN 685, grubość warstwy użytkowej oraz konkretnych produktów. Jeśli zapis mówi tylko „deska barwiona", nie masz żadnej gwarancji, że producent użyje litego drewna zamiast forniru. Klasa ścieralności określa, ile cykli tarcia wytrzyma powierzchnia przed widocznym zużyciem - klasa AC4 oznacza około 4000 obrotów szczotki, co wystarcza do normalnego użytku mieszkaniowego, ale nie do przestrzeni komercyjnych.

Parametry techniczne stolarki okiennej i drzwiowej

Okna to element, którego jakość wpływa bezpośrednio na rachunki za ogrzewanie przez cały okres użytkowania budynku. Współczynnik przenikania ciepła U dla okien w nowych budynkach mieszkalnych nie może przekraczać 1,1 W/(m²·K) zgodnie z aktualnymi warunkami technicznymi, ale rzetelny deweloper podaje wartość znacznie niższą - rzędu 0,8-0,9 W/(m²·K). W standardzie wykończenia powinno znaleźć się również określenie liczby szyb, rodzaju ramy, sposobu uszczelnienia oraz klasy odporności na włamanie. Jeśli dokument zawiera jedynie ogólnik „okna PCV", nie masz podstaw, aby domagać się konkretnego rozwiązania.

Drzwi wewnętrzne również wymagają precyzyjnego opisu. Powinieneś znaleźć informacje o rodzaju konstrukcji - płyta wiórkowa, MDF czy lite drewno - grubości skrzydła, typie okuć, sposobie regulacji zawiasów oraz klasie izolacyjności akustycznej. Warto wiedzieć, że drzwi z płyty wiórkowej o grubości 40 mm oferują izolacyjność na poziomie 25-27 dB, podczas gdy drzwi z MDF o grubości 44 mm z uszczelką osiągają już 30-32 dB. Ta różnica ma znaczenie, jeśli sypialnia sąsiaduje z salonem lub pokojem dziecięcym.

Instalacje sanitarne i elektryczne

Łazienka to przestrzeń, gdzie błędy w standardzie wykończenia najczęściej wychodzą podczas codziennego użytkowania. Dokument powinien precyzować nie tylko markę armatury, ale również wydajność baterii mierzona w litrach na minutę przy ciśnieniu 3 barów, rodzaj spłuczki (zbiornik wiszący lub kompakt), materiał brodzika lub wanny oraz grubość warstwy izolacji przeciwwodnej. Brak tych informacji oznacza, że deweloper może zamontować baterię za 80 złotych zamiast za 400 złotych - i legalnie, bo oba produkty spełniają minimalne normy.

Instalacja elektryczna wymaga szczególnej weryfikacji, ponieważ jej modernizacja po zakończeniu prac jest kosztowna i czasochłonna. Standard wykończenia powinien określać liczbę punktów gniazd w każdym pomieszczeniu, przekrój przewodów, typ zabezpieczeń oraz markę osprzętu. Norma PN-IEC 60364 narzuca minimalną liczbę gniazd, ale rzetelny deweloper oferuje znacznie więcej. Standardem rynkowym dla pokoju 20 m² jest minimum 6-8 gniazd 230V oraz 2-3 gniazda multimedialne, a nie dwa gniazda przy drzwiach, jak w starym budownictwie.

Ogrzewanie i wentylacja

System grzewczy to element, który wpływa na komfort życia oraz koszty eksploatacji przez dziesięciolecia. W dokumentacji technicznej znajdziesz informacje o typie źródła ciepła - sieć miejska, kocioł gazowy, pompą ciepła lub ogrzewanie podłogowe - ale powinien być również podany rozkład grzejników, moc nominalna oraz tryb regulacji temperatury. Współczynnik SCOP dla pomp ciepła, określający wydajność sezonową, powinien być podany w specyfikacji. Warto wiedzieć, że pompa ciepła o SCOP 4,5 dostarcza 4,5 kWh energii cieplnej na każdy kilowat energii elektrycznej, co przy aktualnych cenach prądu oznacza koszt ogrzewania niższy o 60-70% w porównaniu z tradycyjnym kotłem gazowym.

Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła staje się standardem w nowych inwestycjach, ale jakość rekuperatorów różni się diametralnie. Sprawność temperaturowa urządzenia, wyrażona w procentach, określa, ile ciepła odzyskuje system. Rekomendowane są urządzenia o sprawności minimum 85%, ponieważ przy niższych wartościach korzyści energetyczne są marginalne. W standardzie wykończenia powinny znaleźć się również informacje o filtracji powietrza, poziomie hałasu jednostki wentylacyjnej oraz sposobie konserwacji.

Porównanie klas wykończenia

Stan deweloperski to minimum ustawowe - surowe ściany, betonian podłogowy, rozprowadzone instalacje bez osprzętu. Standard deweloperski obejmuje wykończenie podłóg, ścian, stolarki, armaturę sanitarną, punkty elektryczne i grzewcze. Standard podwyższony dodaje wyższej klasy materiały, lepszą stolarkę, system inteligentnego domu. Standard premium oferuje pełne wykończenie pod klucz z designerskimi rozwiązaniami i indywidualnym doborem kolekcji.

Na co zwrócić uwagę w umowie

Przeglądając dokumentację, szukaj konkretnych parametrów zamiast ogólnych sformułowań. Zamiast „wysokiej jakości panele" powinna być norma PN-EN i klasa AC. Zamiast „profesjonalna armatura" powinien być i numer modelu. Brak takich danych to czerwona flaga oznaczająca, że deweloper zastrzega sobie dowolność interpretacji.

Najczęstsze pułapki w zapisach standardu wykończenia - na co uważać

Jedną z najniebezpieczniejszych pułapek jest stosowanie zwrotów jakościowych zamiast konkretnych parametrów technicznych. Sformułowanie „materiały wysokiej jakości" nie oznacza dosłownie nic w kontekście prawnym. Nie możesz na jego podstawie domagać się ani podłogi z litego dębu, ani nawet paneli winylowych określonej klasy. Sąd uzna taki zapis za zbyt ogólny i nieprecyzyjny, aby można było wywiec z niego konkretne roszczenie. Dlatego każde „wysokiej jakości" czy „profesjonalne" powinno wzbudzać Twoją czujność i skłaniać do żądania konkretów.

Innym częstym trikiem jest podawanie marki produktu bez specyfikacji technicznej. Deweloper chwali się „bateriami Grohe", ale w standardzie wykończenia nie precyzuje serii, modelu ani parametrów przepływu. W efekcie może zamontować najtańszy produkt z danej marki, który spełnia minimalne normy, podczas gdy kupujący wyobrażał sobie baterię z wyższej półki. Grohe produkują zarówno baterie za 150 złotych, jak i za 1200 złotych - i jedno, i drugie jest legalnie „baterią Grohe".

Ukryte ograniczenia w kolorystyce i wzornictwie

Standard wykończenia często opisuje materiały podłogowe czy ścienne bez określenia konkretnej palety kolorów. Zapis „podłoga dębowa" teoretycznie gwarantuje gatunek drewna, ale nie wyklucza, że deweloper zamontuje deski w najtańszym, najbardziej sztampowym odcieniu. W praktyce rzetelny dokument zawiera miniaturki próbek lub kod koloru według międzynarodowych norm RAL czy NCS. Bez takiej specyfikacji masz ograniczone pole do dochodzenia swoich praw, nawet jeśli finalnie wykończenie nie odpowiada Twoim oczekiwaniom wizualnym.

Podobnie rzecz ma się z ceramiką łazienkową - płytki opisane jako „grys porcellanato 60×60 cm" mogą pochodzić z najtańszej fabryki w Chinach lub z włoskiego producenta premium, a obie pozycje spełnią formalnie zapis umowy. Różnica jakościowa jest jednak olbrzymia: płytki z najniższej półki mają kalibrację umożliwiającą odchyły do 2 mm, podczas gdy produkty premium oferują tolerancję poniżej 0,5 mm, co przekłada się na estetykę fug i trwałość całej instalacji.

Niekompletne harmonogramy i brak terminów

Wielu kupujących nie zwraca uwagi na fakt, że standard wykończenia może nie zawierać harmonogramu realizacji poszczególnych etapów. To oznacza, że deweloper może dowolnie przesuwać terminy, a Ty nie masz podstaw prawnych, aby domagać się terminowego zakończenia konkretnych prac. Brak precyzyjnego harmonogramu z datami rozpoczęcia i zakończenia konkretnych faz wykończenia to sygnał, że firma nie planuje rygorystycznie procesu budowlanego. Warto żądać załącznika z harmonogramem w formie tabeli, gdzie dla każdego etapu - od tynkowania po montaż osprzętu - przypisana jest konkretna data.

Innym problemem jest nieprecyzyjne określenie etapów odbioru. Jeśli umowa nie mówi jasno, na którym momencie masz prawo weryfikować jakość wykończenia, deweloper może odmówić Ci dostępu do lokalu do momentu całkowitego zakończenia prac. A wtedy wada, którą można było wyłapać na etapie tynkowania, staje się kosztownym remontem po zasiedleniu. Profesjonalny standard wykończenia zawiera zapis o odbiorach międzyoperacyjnych z możliwością wnoszenia uwag na każdym etapie.

Pułapki w warunkach zmiany standardu

Zdarza się, że kupujący chce wprowadzić modyfikacje do standardu wykończenia jeszcze przed podpisaniem umowy - inna armatura, inne panele, lepsze okna. Deweloperzy często przystają na takie zmiany, ale dokumentują je w formie aneksu z ceną ryczałtową, nie precyzując, jak kalkulowano ten koszt. W efekcie płacisz 15 tysięcy złotych za zmianę baterii, choć detalerów na rynku kosztuje ona 300 złotych. Dlatego przed podpisaniem aneksu warto poprosić o szczegółową wycenę składową, gdzie każda pozycja jest rozpisana osobno - ile kosztuje zakup materiału, ile robocizna, ile marża.

Kolejna pułapka to brak zapisu o sposobie rozliczenia w przypadku rezygnacji z elementu standardu. Załóżmy, że w umowie masz widełki do wyboru dwóch typów podłogi, ale ostatecznie decydujesz się na własną aranżację. Czy deweloper zwraca różnicę w cenie? Jeśli umowa milczy, teoretycznie tak, ale praktycznie musisz udowodnić, ile element w STANDARDzie kosztował, a ile faktycznie zapłaciłeś na rynku. Bez takiej klauzuli możesz zostać z niczym.

Normy i przepisy, które powinny być wzmiankowane

Rzetelny standard wykończenia odwołuje się do konkretnych norm budowlanych i przepisów technicznych, nie tylko do ogólnych wytycznych. Na przykład dla izolacyjności akustycznej między lokalami powołuje się na normę PN-B-02151-4:2018, dla odporności ogniowej - Eurocode, dla szczelności powietrznej budynku - Wymagania WT 2021. Brak takich odwołań oznacza, że dokument nie został przygotowany z udziałem kompetentnego inżyniera budowlanego, tylko przez dział prawny dbający wyłącznie o interes dewelopera.

Praktyczna wskazówka: poproś dewelopera o próbki materiałów, które zamierza zastosować. Jeśli odmawia lub proponuje zdjęcia z katalogu, to sygnał, że faktyczny produkt może znacząco odbiegać od wyobrażeń. Próbka fizyczna waży więcej niż setka stron dokumentacji.

Jak zweryfikować zgodność wykończenia z umową deweloperską

Weryfikacja zgodności wykończenia z umową to nie tylko formalność przy odbiorze kluczy - to proces, który powinien zacząć się znacznie wcześniej. Już na etapie rezerwacji mieszkania powinieneś otrzymać próbki materiałów lub karty produktowe z numerami modeli. Następnie, w miarę postępu budowy, masz prawo kontrolować każdy etap wykończenia, zanim zostanie zamknięty. Tak zwany odbiór międzyoperacyjny pozwala wyłapać błędy na bieżąco, gdy jeszcze można je skorygować bez dodatkowych kosztów. Tynkarz, elektryk, hydraulik - każdy z nich powinien pokazać Ci efekty swojej pracy przed przejściem do kolejnego etapu.

Przy odbiorze końcowym niezbędny jest szczegółowy protokół, który spiszesz w dwóch egzemplarzach - jeden dla siebie, drugi dla dewelopera. Lista usterek powinna zawierać nie tylko opis wady, ale również termin jej usunięcia, wyrażony konkretną datą, nie zwrotem „w rozsądnym terminie". Każdy punkt protokołu powinien być udokumentowany fotografiami z datą wykonania. To Twoja polisa ubezpieczeniowa na wypadek, gdyby deweloper nie honorował ustaleń - materiał dowodowy znaczy więcej niż setka obietnic w mailach.

Przyrządy i metody pomiarowe

Podczas odbioru technicznego warto mieć przy sobie kilka podstawowych narzędzi pomiarowych. Miernik wilgotności pozwala sprawdzić, czy tynki są dostatecznie suche przed malowaniem - wilgotność powyżej 3-4% powoduje, że farba będzie się łuszczyć po kilku miesiącach. Spektrofotometr lub przynajmniej wzornik kolorów NCS pomoże porównać faktyczny odcień ścian z deklarowanym w karcie technicznej. Taśma miernicza oraz kątomierz przydadzą się do weryfikacji wymiarów i kątów - odchylenia powyżej 5 mm na metr w pomieszczeniach mieszkalnych są niedopuszczalne.

Badanie szczelności powietrza budynku to standard w nowoczesnym budownictwie, choć wykonywane jest rzadko przy odbiorze indywidualnym. Ciśnieniometr różnicowy w połączeniu z dmuchawą kaloryferową generuje podciśnienie lub nadciśnienie w budynku, a czujniki mierzą nieszczelności. Norma PN-EN 13829 określa, że dla budynku jednorodzinnego wskaźnik n50 nie powinien przekraczać 1,5 wymiany na godzinę. Przy apartamentowcach wartość ta jest niższa - 0,6 wymiany. Nieszczelności przekładają się bezpośrednio na rachunki za ogrzewanie - różnica między współczynnikiem 0,8 a 1,5 wymian/h oznacza dodatkowe 800-1200 złotych rocznie dla mieszkania 60 m².

Zlecenie ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy

Jeśli masz wątpliwości co do jakości wykończenia i dokumentacji jest niejasna, warto zlecić niezależną ekspertyzę techniczną. Rzeczoznawca budowlany z uprawnieniami może sporządzić opinię techniczną, która stanowi mocny dowód w ewentualnym sporze. Koszt takiej ekspertyzy dla mieszkania do 80 m² wynosi zazwyczaj 1500-3000 złotych, ale w przypadku poważnych wad wartość ta zwraca się wielokrotnie. Rzeczoznawca wskaże nie tylko wady, ale również to, czy przepisy budowlane zostały zachowane, co ma znaczenie dla Twojego bezpieczeństwa, nie tylko dla estetyki.

Prawnik specjalizujący się w prawie nieruchomości pomoże Ci zinterpretować zapisy umowy deweloperskiej i standardu wykończenia. Często to, co wygląda na jednoznaczne, po dokładnej analizie okazuje się nieprecyzyjne. Prawnik doradzi również, jakie masz uprawnienia w przypadku niezgodności - prawo do żądania usunięcia wad, obniżenia ceny lub nawet odstąpienia od umowy. Te opcje są uregulowane w ustawie o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego.

Ścieżki dochodzenia roszczeń

W przypadku stwierdzenia niezgodności masz kilka opcji prawnych. Pierwszą jest reklamacja wewnętrzna - pisemne zgłoszenie wad z żądaniem ich usunięcia w określonym terminie. Jeśli deweloper nie reaguje lub odmawia, sprawa trafia do mediacji lub postępowania sądowego. Warto wiedzieć, że sądy powołują biegłych sądowych z dziedziny budownictwa, którzy opiniują stan techniczny na podstawie oględzin. Koszty postępowania zależą od wartości sporu, ale dla typowych wad wykończeniowych mieszczą się w przedziale 3000-15000 złotych.

Alternatywą jest dochodzenie roszczeń finansowych - obniżenie ceny lub odszkodowanie - bez konieczności usuwania wad. Podstawa prawna to art. 471 kodeksu cywilnego, który mówi o odpowiedzialności kontraktowej. Kwota obniżki zależy od różnicy między wartością standardu w umowie a wartością faktycznie dostarczonego wykończenia. Na przykład różnica między baterią za 800 złotych a za 150 złotych przy wannie o wartości 2500 złotych daje realną podstawę do żądania kilku tysięcy złotych rekompensaty.

Kiedy masz do czynienia z poważnymi wadami, rozważ założenie depozytu sądowego zamiast płacenia kolejnych rat. Depozyt oznacza, że kwota zostaje wstrzymana do momentu usunięcia usterek - to skuteczna motywacja dla dewelopera do działania.

Praktyczne porównanie ofert różnych deweloperów

Przed podpisaniem umowy warto porównać standardy wykończenia minimum trzech deweloperów operujących na tym samym rynku lokalnym. Nie chodzi tylko o cenę metra kwadratowego, ale o to, co faktycznie otrzymujesz w pakiecie. Tabela porównawcza pozwala szybko zidentyfikować, który deweloper oferuje najlepszy stosunek wartości do ceny. Zwracaj uwagę na szczegółowość opisów - im więcej konkretnych parametrów, tym mniejsze ryzyko późniejszych rozczarowań.

Pamiętaj, że najniższa cena nie zawsze oznacza najgorszy standard - czasem deweloper po prostu nie wlicza pewnych elementów do ceny podstawowej, aby wydać się konkurencyjnym. Dopiero przy podpisywaniu umowy okazuje się, że do standardu deweloperskiego trzeba doliczyć 30-40 tysięcy złotych za rzeczy, które konkurencja oferuje w cenie. Dlatego zawsze pytaj o całkowity koszt wykończenia pod klucz, nie tylko cenę samego lokalu.

Rynek pierwotny oferuje możliwość negocjacji zakresu standardu wykończenia, czego rynek wtórny nie daje. W nowym budownictwie deweloperzy są bardziej elastyczni, jeśli chodzi o personalizację - inwestorzy często proponują podwyższenie standardu w zamian za szybką wpłatę lub rezygnację z rabatów. Warto negocjować, ale zawsze spiszcie ustalenia jako aneks do umowy, nie obietnice ustne. Każda zmiana musi być udokumentowana na piśmie.

Dokumentacja i archiwizacja

Przechowuj wszystkie dokumenty związane z zakupem nieruchomości przez cały okres użytkowania mieszkania - minimum 10 lat po zakończeniu gwarancji deweloperskiej. Umowa deweloperska, standard wykończenia, protokoły odbiorów, korespondencja mailowa z deweloperem, fotografie wad - wszystko to stanowi materiał dowodowy na wypadek późniejszych sporów. Zdjęcia wykonuj z metrówką lub skalą porównawczą, aby uwidocznić rzeczywiste wymiary wad.

Warto również prowadzić własną dokumentację fotograficzną na każdym etapie budowy. Zdjęcia z datą pozwalają udowodnić, że wada istniała już przy odbiorze, a nie powstała później z winy najemcy czy użytkownika. Dysk Google lub zewnętrzny nośnik danych z automatyczną synchronizacją to najlepsze rozwiązanie - nawet jeśli deweloper zakończy działalność, masz zabezpieczone dowody na wypadek przyszłych roszczeń gwarancyjnych.

Kupno nieruchomości na rynku pierwotnym daje Ci unikalną możliwość wpływania na końcowy efekt wykończenia - o ile wiesz, jak zabezpieczyć swoje interesy w umowie. Standard wykończenia to nie formalność - to mapa, według której budowany jest Twój dom przez najbliższe dekady. Im precyzyjniej ją zredagujesz, tym mniej niespodzianek czeka Cię po odebraniu kluczy. Nie daj się zwieść ładnym wizualizacjom i ogólnikowym obietnicom - żądaj konkretów, parametrów i próbek. Twój portfel, a przede wszystkim komfort życia, podziękują Ci za tę przezorność.

Standard wykończenia - pytania i odpowiedzi

Co to jest standard wykończenia i dlaczego jest ważny w umowie deweloperskiej?

Standard wykończenia to załącznik do umowy deweloperskiej określający techniczne i materiałowe rozwiązania zastosowane w lokalu. Dzięki niemu nabywca wie, jakie elementy wykończenia otrzyma, co pozwala uniknąć późniejszych nieporozumień i dodatkowych kosztów.

Jakie elementy muszą być opisane w załączniku dotyczącym standardu wykończenia?

W załączniku powinny znaleźć się co najmniej: wykończenie podłóg z podaniem rodzaju, grubości i klasy ścieralności; ściany i sufity z określeniem tynku, farby i ewentualnych paneli; stolarka okienna i drzwiowa z parametrem U i materiałem; instalacje sanitarne obejmujące armaturę, brodzik lub wannę; instalacje elektryczne z liczbą punktów świetlnych i gniazdek; ogrzewanie i wentylacja z podaniem systemu, marki i parametrów.

Czym różni się standard deweloperski od stanu surowego i od wersji premium?

Stan surowy oznacza, że lokal jest dostarczony bez wykończenia wewnętrznego - tylko konstrukcja nośna, ściany działowe i okna. Standard deweloperski obejmuje podstawowe wykończenie wszystkich pomieszczeń, takie jak podłogi, ściany pomalowane, zamontowane drzwi i armaturę. Wersja premium (podwyższony standard) dodaje lepszej jakości materiały, bardziej zaawansowane instalacje i często dodatkowe wyposażenie, np. oświetlenie LED czy inteligentny system zarządzania budynkiem.

Na co zwrócić uwagę podczas odbioru lokalu, aby zweryfikować zgodność z dokumentacją?

Podczas odbioru należy porównać faktyczne wykonanie z zapisami w załączniku. Sprawdź rodzaj i grubość podłóg, jakość tynków i farb, szczelność okien i drzwi, działanie instalacji sanitarnych i elektrycznych, obecność i markę elementów ogrzewania. Wszystkie niezgodności wpisz do protokołu odbioru i zażądaj ich usunięcia lub wyjaśnień.

Jakie są możliwości dochodzenia roszczeń w przypadku niezgodności wykończenia z umową?

Jeśli wykończenie odbiega od ustaleń, nabywca ma prawo żądać bezpłatnego usunięcia wad, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy z zachowaniem terminów określonych w ustawie deweloperskiej. W razie sporu można skorzystać z mediacji, a w ostateczności z sądu powszechnego. Ważne jest gromadzenie dokumentacji - zdjęć, protokołów i korespondencji.

Czy można wprowadzać zmiany w standardzie wykończenia po podpisaniu umowy i jak to reguluje prawo?

Po podpisaniu umowy każda zmiana wymaga zgody obu stron i najczęściej sporządzenia aneksu. Deweloper może odmówić modyfikacji, jeśli wykraczają one poza zakres techniczny budynku lub generują dodatkowe koszty. Nabywca powinien uzyskać pisemną zgodę i ustalić ewentualne dopłaty oraz nowy termin realizacji.